Młodzi ludzie dorastając w świecie, który wymaga od nich bycia „najlepszą wersją siebie” w swoim przekonaniu muszą sprostać wymaganiom i oczekiwaniom rodziców, współczesnej szkoły, social mediów a nawet rynku pracy. Presja osiągnięcia sukcesu nie jest zjawiskiem jednowymiarowym, to splot oczekiwań płynących z kilku stron jednocześnie. Wyścig w jakim codziennie stają rywalizując o najwyższą liczbę punktów zdobytych na sprawdzianach, egzaminach czy w ilości zajęć dodatkowych, nie ma mety. Granica między motywacją a destrukcyjnym przeciążeniem stała się więc niepokojąco cienka. Chociaż ambicja wydaje się być cechą pozytywną młodzież funkcjonuje w ciągłym lęku przed byciem gorszym czy przeciętnym. Bombardowani codziennie informacjami publikowanymi przez rówieśników często nie mającymi wiele wspólnego z prawdą czy rzeczywistością o ich sukcesach, podróżach a nawet wyglądzie. Cena jaką płacą za próby sprostania wszystkim tym wymaganiom jest ich negatywny wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne, depresja, niska samoocena, stany lękowe, wypalenie, zaburzenia snu i odżywiania czy zmęczenie. Równie niepokojący może być ich wpływ na relacje społeczne – pogłębianie izolacji, chroniczny brak czasu na zabawę i odpoczynek oraz traktowanie rówieśników jako rywali zagrażających pozycji społecznej czy to na forum klasy, szkoły czy środowiska. Presja na sukces stała się cywilizacyjnym standardem, ale to my decydujemy, czy pozwolimy jej zdominować nasze codzienne życie.
FILM
















